Topienie marzanny

To była niesamowita jesień i zima, imprezy integracyjne, rajdy4x4, w wodzie czasami nawet pod nią. Do końca roku już coraz mniej czasu, a my mamy w planach z tyloma ludźmi i w tylu miejscach integrować się, nasze samochody terenowe bardzo nie lubią stać w jednym miejscu, a tak dokładniej to my tego nie lubimy robić.

Późną jesienią dużo podróżowaliśmy naszymi samochodami rajdowymi Peugeot 106, Subartu Impreza, Evo po rajdach i imprezach, jak wreszcie spadł śnieg zaczęło się ślizganie po odcinkach specjalnych. Terenówki ciągnęły na start nasze rajdówki, na quadach oglądaliśmy rajdy, doskonale się przy tym bawiąc taplając w błocie, jak trzeba było na skróty to nasza niezawodna amfibia 8x8 dowoziła nas na miejsce zabawy. Przy pierwszych śniegach zorganizowaliśmy sporo szkoleń 4x4, dla czystego bezpieczeństwa uczestników imprez integracyjnych typu rajdy 4x4 lub innych zabaw w stylu ekstremalna jazda, urodziny4x4 lub wieczory kawalerskie lub panieńskie. Wielokrotnie bywaliśmy na torze koło Legionowa lub Tarczyna, Warszawa i jej dzielnice też nas gościły.

Zorganizowaliśmy dużą imprezę integracyjną, ustawiliśmy kilkanaście samochodów 4x4 nissan patrol zderzak w zderzak, kilkadziesiąt osób w samochodach, wiele kilogramów sprzętu takiego jak liny kinetyczne, hi-lifty, klucze, szekle, łopaty, siekiery, maczety, wodery, kalosze, namioty, jedzenie i picie. Powitaliśmy gości omówiliśmy zasady bhp i zasady wypraw 4x4 i ruszyliśmy na tygodniową wyprawę 4x4/ 8x8 - amfibię też mieliśmy ze sobą.. Budowaliśmy obozowiska, prowizoryczne mostki i kładki, byliśmy skazani sami na siebie, na nasz sprzęt i wiedzę ale jednego jesteśmy pewni nasi klienci tą integrację 4x4 będą wspominać do końca życia i zawsze z uśmiechami na ustach, dla niektórych będzie to nowy sposób na życie